O firmie

Serwis nazwa.pl ma ambasadora!

13 kwietnia 2010

Jest nim Netek! „Kto to jest, czym się zajmuje, jak został wybrany” – o tym wszystkim za chwilę.

Rekrutacja na stanowisko ambasadora nazwa.pl rozpoczęła się w ubiegłym roku w sierpniu. Nie narzekaliśmy na liczbę kandydatur. Dział Personalny miał ręce pełne pracy. Z dostarczonych nam informacji wiemy, że codziennie na skrzynkę pocztową przychodziły dziesiątki maili z aplikacjami – wszystkie były oczywiście rozpatrywane. Na potrzeby opisania procesu rekrutacji, zostało nam udostępnionych kilka CV (zaznaczamy, że publikacja tych danych jest zgodna z prawem, ponieważ są to kandydaci, którzy zgodzili się  na ujawnienie swoich aplikacji).

Jako pierwsi pojawili się bliźniacy. Byli bardzo sympatyczni, mieli ambitne wizje, jednak miejsce na ambasadora NetArt było tylko jedno, a oni, jak to bliźniacy byli nierozłączni. Pomimo szczerych chęci i długich negocjacji z rodzeństwem nie mogliśmy zatrudnić obojga.

W toku rekrutacji, otrzymywaliśmy zgłoszenia od wielu zainteresowanych. Byli to kandydaci z różnymi pasjami. Bardzo ciekawe pomysły przedstawiał kandydat, którego zdjęcie znajduje się obok. Byliśmy o krok od rozpoczęcia z nim współpracy, jednak w ostatniej chwili zrezygnował z pełnienia funkcji ambasadora nazwa.pl. Jak się później okazało, otrzymał zaproszenia od Tonego Hawka, do udziału w cyklu zawodów w trialu na deskorolce, który odbywał się w USA – a jak wpisał w CV, jazda na desce była jego życiową pasją, a marzeniem, udział w zawodach u boku mistrza. Życzymy sukcesów! Pomimo niepowodzenia, wierzyliśmy, że uda nam się jeszcze znaleźć odpowiedniego kandydata.

Naszą ofertą interesowali się również potomkowie znanych gwiazd kina hollywodzkiego. Mieli bardzo odważne i przebojowe pomysły, przez co stali się poważnymi kandydatami na objęcie stanowiska ambasadora NetArt. Niestety, z przyczyn nam nieznanych, do podpisania umowy nie doszło.

Do końca rekrutacji pozostało niewiele czasu, aż nagle, w ostatniej chwili zjawił się idealny kandydat. Słychać było głosy: „Tak, to on!”. To Netek!

A więc nadszedł wreszcie czas, oficjalnie, przed wszystkimi Internautami powitać nowego pracownika NetArt. Jest to Netek – postać młoda, aczkolwiek doświadczona i charyzmatyczna. Oto jego aktualne zdjęcie (nawiasem mówiąc, wyciągnięte z CV:-))

Netek to godny reprezentant wszystkich pracowników NetArt oraz pełne odzwierciedlenie naszych cech. Jest młody, pomysłowy, zaangażowany w pracę, dynamiczny, wesoły, z poczuciem humoru, sympatyczny. P.S. Jak to zobaczy to chyba zażąda podwyżki:-P Już w pierwszy dzień pracy szybko się u nas zaaklimatyzował. Błyskawicznie zapoznał się ze wszystkimi pracownikami, a także naszymi usługami, a nawet się z nimi zaprzyjaźnił. Widać to na licznych kreacjach graficznych naszej firmy, które pojawiają się w Internecie z udziałem Netka. Ikona godło Firmy Przyjaznej Klientowi przyznana NetArt, czy ikony oprogramowania dołączanego do serwera (Active.office, Active.FTP) są jego ulubionymi kompanami. Nie pozostaje nam nim innego, jak życzyć Netkowi sukcesów w karierze zawodowej oraz w zdobywaniu sympatii wszystkich Internautów!


tagi: 

Bądź na bieżąco

Dołącz do nas

Dołącz do nasdołącz do facebookdołącz do twitter

O firmie

NetArt istnieje od 1997 roku, zapewniając kompleksową obsługę Klientów w zakresie rejestracji oraz pośrednictwa sprzedaży domen internetowych oraz usług dodatkowych. Świadczy także usługi hostingu oraz tworzenia Stron WWW. Najwyższa jakość obsługi Klienta potwierdzona została Godłem „Firma Przyjazna Klientowi”, nadanym firmie NetArt przez Fundację Obserwatorium Zarządzania. Firma to również największy pracodawca w branży rejestracji domen i hostingu w Polsce – zatrudnia ponad 200 osób.

  • Ponad 500 tys. zarejestrowanych domen.
  • Ponad milion obsługiwanych Klientów.
  • Kapitał zakładowy spółki wart 125 mln zł.
  • 30 tys. domen na Giełdzie Domen serwisu nazwa.pl.
  • 30% udziału w polskim rynku komercyjnych usług IT.